Sukces młodej polskiej badaczki
2011/06/29 16:56 | dodał: trollbarbatus
Fot. Fot. Kai Rune Mortensen
Katarzyna Zamelczyk, absolwentka Uniwersytetu Szczecińskiego, jest współautorką artykułu opublikowanego w jednym z najbardziej prestiżowych pism naukowych na świecie – „Science”.
Katarzyna Zamelczyk ukończyła geografię w Instytucie Nauk o Morzu Uniwersytetu Szczecińskiego, gdzie pisała pracę magisterską pod kierunkiem prof. Andrzeja Witkowskiego, obecnie jest doktorantką na Wydziale Geologii Uniwersytetu w Tromsø w Norwegii. W swojej pracy naukowej zajmuje się między innymi badaniem otwornic – mikroskopijnych, jednokomórkowych organizmów zwierzęcych, żyjących w planktonie oceanicznym, na podstawie tych badań rekonstruuje zmiany klimatyczne.
Badania opublikowane w styczniowym numerze "Science" dotyczą wzrostu temperatury w cieśninie Frama, jako bezprecedensowego zjawiska w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat. Naukowcy zakładają, że obecne zmniejszanie się zasięgu pokrywy lodowej na oceanie Arktycznym oraz gwałtowne ocieplenie klimatu w Arktyce są efektem zwiększonej wymiany ciepła z wodami Atlantyku. Ujawniły to badania osadów morskich z zachodniej części wybrzeża Svalbardu, które przeprowadzone były przez naukowców z Leibniz z Instytutu do Badań Morza IFM-GEOMAR, z Instytutu Alfreda Wegenera Badań Polarnych i Morskich w Bremerhaven (Niemcy), Akademii Nauk Humanistycznych i Literatury w Moguncji oraz Uniwersytetów z Tromsø (Norwegia) i z Boulder (USA). W skład grypy badawczej weszły następujące osoby: Robert F. Spielhagen, Kirstin Werner, Steffen Aagaard Sørensen, Katarzyna Zamelczyk, Evguenia Kandiano, Gereon Budeus, Katrine Husum, Thomas M. Marchitto, Morten Hald.
Autorzy artykułu w "Science" przeprowadzili badania na morskich mikroskopijnych, skamieniałych organizmach, tj. otwornicach, wydobytych z rdzenia osadowego i wykorzystali ich preferencje ekologiczne oraz ich liczebność do rekonstrukcji temperatury wody w Cieśninie Frama. Te jednokomórkowe organizmy żyją na głębokości wody od 50 do 200 metrów i budują wapienne skorupki. Gdy umierają, puste skorupki gromadzą się na dnie morza wraz z cząstkami osadu. Ponieważ różne gatunki otwornic preferują określone warunki termiczne wód w których żyją, grupy gatunków zawartych w próbkach osadów, o określonym wieku, mogą być użyte do określenia warunków oceanicznych i klimatycznych panujących w przeszłości. Ponadto, analiza składu chemicznego wapiennych skorupek, w których żyły otwornice pozwala na rekonstrukcję temperatury wody. Wykorzystanie tych dwóch niezależnych metod, pozwoliło grupie naukowców na odkrycie ciepłych i chłodnych okresów w Cieśninie Frama w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat i wykazanie wzrostu temperatury o około 2 stopnie Celsjusza w ciągu ostatnich stu lat.
Badania opublikowane w styczniowym numerze "Science" dotyczą wzrostu temperatury w cieśninie Frama, jako bezprecedensowego zjawiska w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat. Naukowcy zakładają, że obecne zmniejszanie się zasięgu pokrywy lodowej na oceanie Arktycznym oraz gwałtowne ocieplenie klimatu w Arktyce są efektem zwiększonej wymiany ciepła z wodami Atlantyku. Ujawniły to badania osadów morskich z zachodniej części wybrzeża Svalbardu, które przeprowadzone były przez naukowców z Leibniz z Instytutu do Badań Morza IFM-GEOMAR, z Instytutu Alfreda Wegenera Badań Polarnych i Morskich w Bremerhaven (Niemcy), Akademii Nauk Humanistycznych i Literatury w Moguncji oraz Uniwersytetów z Tromsø (Norwegia) i z Boulder (USA). W skład grypy badawczej weszły następujące osoby: Robert F. Spielhagen, Kirstin Werner, Steffen Aagaard Sørensen, Katarzyna Zamelczyk, Evguenia Kandiano, Gereon Budeus, Katrine Husum, Thomas M. Marchitto, Morten Hald.
Autorzy artykułu w "Science" przeprowadzili badania na morskich mikroskopijnych, skamieniałych organizmach, tj. otwornicach, wydobytych z rdzenia osadowego i wykorzystali ich preferencje ekologiczne oraz ich liczebność do rekonstrukcji temperatury wody w Cieśninie Frama. Te jednokomórkowe organizmy żyją na głębokości wody od 50 do 200 metrów i budują wapienne skorupki. Gdy umierają, puste skorupki gromadzą się na dnie morza wraz z cząstkami osadu. Ponieważ różne gatunki otwornic preferują określone warunki termiczne wód w których żyją, grupy gatunków zawartych w próbkach osadów, o określonym wieku, mogą być użyte do określenia warunków oceanicznych i klimatycznych panujących w przeszłości. Ponadto, analiza składu chemicznego wapiennych skorupek, w których żyły otwornice pozwala na rekonstrukcję temperatury wody. Wykorzystanie tych dwóch niezależnych metod, pozwoliło grupie naukowców na odkrycie ciepłych i chłodnych okresów w Cieśninie Frama w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat i wykazanie wzrostu temperatury o około 2 stopnie Celsjusza w ciągu ostatnich stu lat.
Oceń artykuł:
0.00
Blipnij

